sobota, 27 września 2025

Bardzo krótka lista amerykańskiego rocka

 Oto moja bardzo krótka lista dobrych amerykańskich zespołów i solistów rockowych:

- Elvis Presley

- Jimmy Hendrix

- The Doors

- Boston

- Frank Zappa

- Lou Reed

- Iggy Pop

- ewentualnie Metallica, choć mało jej słuchałem

- z nowszych: Ghost

Reszta to grungowe lub metalowe popłuczyny po brytyjskim rocku.

Ende.

poniedziałek, 1 września 2025

Chrobry Charbrowo/Start Łeba - Barton Barcino

 31.08.2025, godz. 16, Stadion w Charbrowie

Chrobry Charbrowo/Start Łeba - Barton Barcino 5:3 (wynik za fb klubu Chrobry/Start).










Fot. M. Szuba













niedziela, 22 stycznia 2023

Dwie drogi

Dziś mija 160 rocznica wybuchu powstania styczniowego. W okresie świątecznym przeczytałem dotyczący tego tematu esej Pawła Jasienicy p. t. "Dwie Drogi". Polecam go serdecznie, gdyż ukazuje zagadnienia, o których nie mówi się szerzej na lekcjach historii. Ukazuje jeden trwały sukces powstania, jakim było uwłaszczenie chłopów. Było to pierwszą decyzją powstańczego Rządu Narodowego. Oczywiście, uwłaszczenie na terenie całego Królestwa Polskiego wprowadziły władze carskie rok później - zostały jednak do tego zmuszone wcześniejszym aktem rządu powstańczego. Co więcej, wojska powstańcze miały rozkaz egzekwowania dekretu na opornych właścicielach. P. Jasienica ukazuje  jednak przede wszystkim w swojej książce postać Stefana Bobrowskiego, ofiarnego i młodego Naczelnika Warszawy oraz faktycznego przywódcę powstania w pierwszym okresie. Przedstawiciela stronnictwa czerwonych, który pod koniec swej władzy planował wprowadzenie powstańczego terroru. "Czerwonego", który prawdopodobnie targany szlacheckim honorem, zginął w pojedynku, niewykluczone że sprowokowany przez "Białych". Jednocześnie należy podkreślić, iż autor okazuje duży szacunek dla postawy ostatniego dyktatora - Romualda Traugutta.

Polecam serdecznie, choć oczywiście należy książkę skonfrontować z nowszymi i naukowymi dziełami.

poniedziałek, 4 kwietnia 2022

..

 Przed chwilą ksiądz w TVP Info powiedział, że nie chce nienawidzić, bo nie chce być taki, jak oni.

Módlmy się za nas wszystkich.

wtorek, 28 września 2021

Jose Maria Bergoglio (papież Franciszek), "Zepsucie i grzech", tł. Lidia Wrona, wydawnictwo Esprit, Warszawa 2013, 69 ss.

 Tą niewielka, niepozorna książeczka, a właściwie przedrukowany ponownie artykuł, posiada wielką wagę dla umysłu. Jak to autor, wtedy jeszcze arcybiskup Buenos Aires, a obecnie papież Franciszek, pisze we wstępie, praca ta dotyczy korupcji. Powstała ona bowiem m. in. w związku z aferą korupcyjną w Argentynie w 1991 roku. Jednak szerzej, opisuje ona zepsucie, które, co autor kilkakrotnie podkreśla, jest czymś innym, niż grzech.

Zepsucie bowiem jest to "stan", gdy człowiek nie tylko nie widzi już swoich grzechów, swoich wad, złych uczynków, ale uznaje je za coś normalnego. I to nie byłoby jeszcze niczym zgubnym, gdyż grzechy zdarzają się każdemu i można uzyskać przebaczenie, a następnie się poprawić. Jednak dodatkowo osoba dotknięta zepsuciem nie widzi już w nich nic złego, a co więcej buduje wokół nich system, teorię, "doktrynę", która usprawiedliwia, czyni słusznym i akceptowalnym czynienie zła. Nie odnosi się to tylko do korupcji, ale też codziennych sytuacji. Grzechy stają się również czymś, co zyskuje zgodę społeczną.

Budowanie takich własnych systemów, doktryn, jak zaznacza autor, równa się jednak zaprzeczaniu prawdy, uciekaniem od niej. Systemy te są bowiem urojone i powstają w myśli człowieka.

Co jest przyczyną? Autor z punktu widzenia religijnego wskazuje, iż jest nią obawa przed nadzieją płynącą od Boga, że przyjęcie tej nadziei jest zbyt trudne. Łatwiej jest trwać w swoich przekonaniach i sposobach na obchodzenie różnych rzeczy. Na końcu autor odnosi się w tej kwestii również do "zepsutych" duchownych.

Te poważne pytania i spostrzeżenia budzą więc refleksję. Może przede wszystkim nad samym sobą. Ile razy się oszukuję, usprawiedliwiam, mówię: "tak jest lepiej"?

Książka warta lektury, nie tylko dla osób wierzących.

niedziela, 5 września 2021

Ludzie

 LUDZIE (czy uchodźcy, czy migranci, to kwestia ważna, ale drugorzędna), którzy koczują na granicy w Usnarzu Górnym, powinni zostać przez nas wpuszczeni, aby objąć ich opieką humanitarną. To jest rzecz pierwsza i podstawowa. Później dopiero można się zastanawiać, czy stawiać zasieki, płoty, siatki, żyletki.